środa, 15 maja 2013

Dzień 9 : Powrót na wakacje

Patricia nadal nie odzyskała przytomności. Musimy wrócić, jak najszybciej do Nowego Orleanu. Nie wiem, jak długo będzie w takim stanie. Jednak Virginia nie czuje bólu złamanej ręki. Powoli zdrowieje, zaś ja i moja głowa nadal mnie boli. Pani Winkler zadzwoniła do ratowników z Nowego Orleanu. Mają być za 2 godziny, ale czy oni do nas trafią na czas? Tego nie wiem. Jednak jest nadzieja, że dzisiaj wydostaniemy się z tej wyspy. Gdy wyszłam na plażę, usłyszałam hałas. Czy to był ten helikopter? Podeszłam nieco bliżej, by zobaczyć, czy to na pewno jest do nas. Na szczęście to byli ratownicy. Znalazłam ich na czas. Pokierowałam ich w stronę chatki. Mogliśmy już wracać. Nareszcie wszystko się ułoży, a Patricia jest silna. Wyjdzie z tego.

1 komentarz:

  1. Wyjdzie za kogo? Gdzie? Jak? Poco? Dlaczego? Co w co? Wsadzić ale gdzie? O.o

    OdpowiedzUsuń