niedziela, 19 maja 2013

Dzień 12 : Przebudzenie

Cały dzień i noc spędziłam przy Patrici. Czekałam aż się obudzi. Długo na to czekaliśmy z Virginią, aż ujrzeliśmy, jak wybudza się ze snu. Nareszcie strach już minął i nic nam już nie zagraża. Patricia wraca powoli do zdrowia. Ma jeszcze zostać na obserwacji do 2-3 dni. To dobra wiadomość. Już coraz bliżej do naszych upragnionych wakacji. Virginia nie ma już złamanej ręki, a mnie głowa przestała boleć. Będzie dobrze, a nawet lepiej.

1 komentarz: