Kristie leci samolotem z Virginią i Patricią do Nowego Orleanu. Niestety w czasie burzy rozbijają się na wyspie, a wraz z tym traci pamięć. Kristie ma amnezję. Niczego nie pamięta. Pani Winkler znajduje ją i opatruje jej rany. Próbuje jej pomóc przypomnieć jakiś szczegół. W każdym rozdziale, zwanymi dniami będą napisane urywki wspomnień, aż do ostatniego dnia, w którym przypomni sobie wszystko. W trzecim dniu przypomni sobie, że leciała z kimś jeszcze i spróbuje znaleźć zaginionych, jeśli żyją.
sobota, 18 maja 2013
Dzień 11 : Witaj, Nowy Orleanie
Nareszcie. Jesteśmy w Nowym Orleanie. Nie było kłopotów, jak wtedy lot samolotem. Jednak wolę helikopter od samolotu. Jest większe prawdopodobieństwo, że wyjdzie się cało. Teraz jestem w szpitalu. Razem z Virginią czekamy aż Patricia się obudzi. Okazuje się, że to nic poważnego. Lekarze mówią, że obudzi się, jak odzyska siły. Nie mamy żadnych rzeczy i nawet nie ma kasy, by coś kupić. Jesteśmy w kropce. Pani Winkler nie dała nam pieniędzy, ale za to załatwiła nam bezpieczny transport do Nowego Orleanu. Co dalej?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Tylko sie powiesic albo podciac sobie rzyły :D
OdpowiedzUsuń