wtorek, 14 maja 2013

Dzień 7 : Kolejne wspomnienie

Razem z Virginią i panią Winkler wróciliśmy do chatki przy brzegu. Postanowiliśmy wstrzymać poszukiwania Patrici. Na razie trzeba zorganizować jakiś plan, by nie zgubić się na tej wyspie. Cieszyłam się z odnalezienia Virgini. Jednak przez chwilę chciałam pobyć na świeżym powietrzu. Chodziłam wokół plaży rysując coś na piasku patykiem. Z kształtu przypominało słońce. Doznałam kolejnej retrospekcji wydarzeń. Widziałam ten moment, jak w samolot uderzył piorun. Potem nic nie było. Tylko mgła.

1 komentarz: