Może miał być to pechowy dzień, ale nie dla nas. Mogliśmy już porozmawiać z Parricią.
- Witaj wśród żywych, Patricia. Jak sie czujesz?
-Normalka, ale czemu jestem w szpitalu?
-Byłaś na wyspie. Znaleźliśmy cię nieprzytomną i potrzebowałaś pomocy.
-Gdzie jesteśmy?
-W Nowym Orleanie.
-Myślałam, ze obudzę się na plaży, albo w hotelu. Nie spodziewałam się, że trafię do szpitala.
- No niestety, ale tak wyszło.
Patricia tylko dopytuje się o powód bycia w szpitalu. Powiedzieliśmy o całym wypadku i w ogóle. Już niedługo będzie mogła opuścić szpital. Niestety nadal nie ma kasy, by coś kupić. Muszę coś wymyślić. Tylko co?
Dawać dupe za hajs :D zostaną milionerkami :D
OdpowiedzUsuń